Dramat po Gryfińsku ! Wicher Steklno 3-2 FC AQUILA

Dramat po Gryfińsku🎭 Panie @premierrp zamykaj ta lige!


Wczorajszego dnia tj. 07 marca 2021 roku, meczem wyjazdowym w Gryfinie zakończyliśmy rundę jesienną sezonu 2020/2021. Za tydzień meczem w szczecinie na boisku przy ulicy Pomarańczowej zainaugurujemy rundę wiosenną.

Na mecz do Gryfina z Wichrem Steklno jedziemy mocno osłabieni. Z powodu pandemii srovidowej kilku zawodników odpuscilo sobie granie. W dupie mają sport amatorski skoro trzeba zająć się swoją rodzina. I chyba mają racje i nikt nie ma do nich pretensji. Tyle że my musimy grać ligę. I co z tego że przed sezonem mamy 50 chłopa jak ostatnio ciężko skompletować 15.

Ale cóż. Niedziela i to jeszcze dziś wypadło 2 zawodników. Jeden włochu pracuje a drugi Piotrek otrzymał telefon od szefa że 3 w pracy z covidem (srovidem!) i ma zostać w domu. Na dodatek Piotrek załamany bo ma dziś 37’5 stopni gorączki.

No nic. Jesteśmy w tym Gryfinie. Mamy grać. I zaczęliśmy. Obiekt otwarty kibice na trybunach. I dobrze. Co za idiota zamknął stadiony dla kibiców a zostawił otwarte dla zawodników? Gdzie nasze żony I dzieci mają oglądać te mecze jak nie na trybunach?

No i gramy ten mecz i mamy karnego. Powinniśmy prowadzić. No ale nasz kapitan tak uderzył że nie wygrywamy tylko jest 0-0. Mecz wyrównany stwarzalismy sobie fajne okazje ale byliśmy mało skuteczni. Pod koniec 1 połowy przeciwnicy strzelają po rożnym na 1:0. Co robiliśmy w tym czasie? Ciężko powiedzieć.

No ale zaraz druga połowa. Wychodzimy zmotywowani ale widać że brakuje sił. Idzie akcja za akcje z 2 stron. Po rzucie rożnym Wicher podwyższa prowadzenie. 2:0. No nic. Jak nie idzie to nie idzie. Ale nie mija 10 minut i jest 2:1. Paweł który nie wykorzystał karnego przywraca nadzieję. I za chwilę robimy 2:2. A jeszcze przy tym gospodarze tak faulowali że jeden dostał czerwoną I wyleciał na trybuny 😅

No i co my robimy. Przez 30 minut grania w przewadze odpuszczamy zaangażowanie. I co się stało. Wicher na 5 minut przed koncem meczu wyprowadza kontratak po naszej akcji, gdzie 5 naszych zawodników (2skrzydlowych, 2 środkowych I 2 napastników) stoją I się patrzą. Zero powrotu po stracie. I Wicher zrobił taka kontrę że strzelili grając w 10 na 3:2. Koniec meczu.

Możemy sobie pluć w brodę. Sami jesteśmy sobie winni. Ale jak pozostałe mecze mają tak wyglądać to lepiej zamknąć ligę. Szkoda nerwów.

1-0 Wicher Steklno

2-0 Wicher Steklno

2-1 Kirchhoff Paweł (as. Ułasowicz Adrian)

2-2 Kułaga Jakub (as. Ułasowicz Adrian)

3-2 Wicher Steklno