Staż w Danii cz. 2

05.09.2013r. – czwartek – rozmowa z trenerami żeńskiego zespołu FC Hjørring

W czwartek mogliśmy pospać sobie trochę dłużej niż zwykle, ponieważ z rana wyjątkowo nie odbywały się żadne treningi. Do godziny 17:30 mieliśmy czas dla siebie, dlatego spędziliśmy go w aktywny sposób (basen, siłownia, tenis, czy zwiedzanie miasta).

Około godziny 17 byliśmy wszyscy na obiektach sportowych, by zapoznać się z przebiegiem treningów zawodników z różnych grup wiekowych. Wiele czasu spędziliśmy obserwując trening pierwszego zespołu kobiet. Trening nie był tak wyczerpujący jak wcześniejsze, ponieważ już w niedzielę zawodniczki grają mecz ligowy w Kopenhadze. Najwięcej wieczornego czasu spędziłem jednak na boisku obok, mając kolejną okazję by aktywnie brać udział w treningu z męskim zespołem FC Hjørring.


Wieczorem, po kolacji spotkaliśmy się z Carrie oraz Bryanem – trenerami drużyn kobiecych. Opowiedzieli nam o funkcjonowaniu klubu, o szkoleniu na poszczególnych etapach wiekowych, o przygotowywaniu treningów. Na koniec cierpliwie odpowiadali na nasze pytania (a musicie wiedzieć, że nie było ich wcale mało). Bardzo ciekawą rzeczą o której nam powiedzieli, jest współpraca na linii klub – szkoła. Dzięki podpisanej umowie partnerskiej została utworzona klasa sportowa, o profilu piłka nożna, dlatego dzieci z tej klasy trenują co najmniej 3x w tygodniu przed zajęciami (czyli na boisku są już o godzinie 8:00), a po szkole, przychodzą na drugi, popołudniowy trening.

To by było na tyle. Jutro wybieramy się na spotkanie U-21 Dania – Andora rozgrywane w Alborgu w ramach kwalifikacji do Mistrzostw Europy UEFA U-21 2015.

06.09.2013r. – kwalifikacje do ME U21: Dania 6-0 Andora
Dzisiejszego dnia również byliśmy mile zaskoczeni. Wszystko to za sprawą promieni słonecznych, które przedzierały się przez zasłony w oknach. Nim zdążyliśmy zjeść śniadanie musieliśmy zwijać się na poranny trening. Obserwowaliśmy drużynę dziewcząt z klasy sportowej U13, po czym spotkaliśmy się z Carrie. Omówiła nam swoją pracę, co jej się podoba w Klubie, dzięki czemu mogą osiągać sukces, a co stanowi pewne problemy, co chciałaby zmienić, poprawić itd… itp… czyli poruszyła wszystkie te zagadnienia, na temat których nie wypowiedziała się wczoraj wieczorem.

Około godziny 15:00 wyjechaliśmy do oddalonego o 52km Aalborga aby udać się na tamtejszy stadion w celu obserwacji towarzyskiego spotkania w kwalifikacjach do lat 21 Dania – Andora. Oczywiście przybyliśmy wcześniej, dzięki czemu mogliśmy zwiedzić miasto.


Mecz rozpoczął się punktualnie o godzinie 18:30. Każde z nas miało inne zadanie do wykonania zlecone przez naszego koordynatora – Flemminga Nielsena, dotyczące elementów taktycznych każdego z zespołu. Spotkanie było jednostronne i tak naprawdę mogło się zakończyć znacznie wyższym wynikiem. 6-0 to najmniejszy wymiar kary.

Ponieważ w drodze powrotnej byliśmy około godziny 20:30, mieliśmy szansę na dotarcie do hotelu, aby obejrzeć drugą połowę gry naszej reprezentacji. Niestety mieliśmy problemy z odbiorem, dlatego ujrzeliśmy dopiero ostatnie 20 minut gry. Bardzo ucieszyło nas przełamanie Roberta Lewandowskiego oraz kolejny punkt zdobyty w eliminacjach! Wszyscy tutaj mamy nadzieję, że w kolejnym meczu Polska także będzie punktować, może nawet zawalczy z San Marino o pełną pulę, dzięki czemu utrzyma swoją bardzo wysoką czwartą lokatę w grupie.

07.09.2013r. – zwiedzanie kompleksu treningowego w Aalborgu
Dzisiejszego dnia wstaliśmy około 8:30 żeby zdążyć zjeść śniadanie, zanim wyruszymy do Alborga oglądać piłkarskie centrum treningowe, oraz obejrzeć mecze tamtejszej drużyny na szczeblu juniorskim i seniorskim. Oczywiście nie obyło się bez przygód. Flemming jest zdecydowanie lepszym trenerem niż pisarzem. Adres centrum treningowego zapisał w ten sposób, że zajęło nam ponad czterdzieści minut szukanie go. Ludzie robili wielkie oczy, gdy pytaliśmy ich o nazwę ulicy, która widniała na kartce. Koniec końców dotarliśmy na miejsce zwiedzając po drodze malowniczą okolicę i wprawiając się w duńskiej mowie z jutlandzkim akcentem.

 photo dania16_zps6e0e553d.jpg


Oczywiście tym razem nasze zdziwienie na widok całego kompleksu sportowego nie było tak wielkie, jak w przypadku FC Hjørring (w końcu już prawie tydzień budzimy się, podziwiając z okien hotelu równo przystrzyżoną murawę boisk w Hjørring, więc takie widoki już nam spowszedniały), jednakże nadal byliśmy pod wrażeniem wspaniałego przygotowania kompleksu, a w szczególności jego wyposażenia.

Co więcej mogę dodać? Duńczycy dbając o wyszkolenie zawodników śmiało korzystają ze zdobyczy techniki, dlatego JUŻ spotkania drużyn młodzieżowych są filmowane z wysokości, a następnie analizowane z wykorzystaniem nagranych filmów. Najpierw mieliśmy możliwość oglądania meczu piłkarzy z roczników 1999/2000. Obie drużyny były bardzo dobrze wyszkolone pod względem technicznym i taktycznym. Byliśmy pod wrażeniem gry obronnej przyjezdnej drużyny, która zaciekle rozmontowywała ataki AaB w pierwszej połowie spotkania. Nie wiemy jak zakończył się ten pojedynek, ponieważ udaliśmy się na mecz AaB II z Lindholmem. Mecz stał na wysokiem poziomie. Podziwialiśmy grę obydwu zespołów, ponieważ bardzo mądrze grały w defensywie. To spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1, chociaż boiskowych emocji było co niemiara.

Powróciliśmy z Aalborga około godziny 15, i resztę dnia mieliśmy wolną na uzupełnienie lodówki czy wyjściu na miasto. Jutrzejszego dnia będzie można dłużej pospać, ponieważ w planie mamy jedynie odpoczynek po całym tygodniu pracy.

08.09.2013r. – odpoczynek, i przygotowanie się do jutrzejszych zajęć
Dzisiaj mogliśmy w końcu naprawdę odpocząć po pracowitym tygodniu pracy i piłkarskich wrażeń. Odpoczywaliśmy oczywiście w sposób aktywny. Część z nas na siłowni, inni na kortach tenisowych, basenie czy przechadzając się po mieście. Musieliśmy także przejrzeć nasze notatki z meczu duńskiej młodzieżówki i przygotować na kolejny dzień szczegółową analizę tego meczu, ponieważ na poniedziałkowym spotkaniu z Flemmingiem będziemy omawiać funkcjonowanie poszczególnych formacji. Barbara miała możliwość wybrać się na wyjazdowy mecz żeńskiej drużyny Fortuny Hjorring aż do Kopenhagi. Jak dowiedzieliśmy się za pośrednictwem internetu, dziewczyny tylko zremisowały 3:3, dlatego zapewne w przyszłym tygodniu otrzymają jeszcze większy wycisk na treningach.


Chciałbym omówić dwie rzeczy. Pierwsza to „City Bikes”. Na terenie całego miasta, w różnych jego dzielnicach są poprzypinane rowery – podobnie jak wózki na zakupy. Rowery te można w każdej chwili wypożyczyć wrzucając 10 albo 20 duńskich koron. Oczywiście po skończonej jeździe należy rower zwrócić w odpowiednie miejsce „parkingowe”.


Drugą rzeczą są ścieżki rowerowe. Bardzo dużo osób porusza się tutaj w ten właśnie sposób. Mają ułatwione zadanie ponieważ nie przeszkadzają przechodniom oraz nie tamują ruchu na ulicy. Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie, i wszyscy tutaj (rowerzyści, przechodnie oraz kierowcy) są z tego bardzo zadowoleni. To by było tyle na dzisiaj. Jutro czeka nas znowu pracowity dzień, a pobudka znowu bardzo wcześnie rano.

09.09.2013r. – spotkań z trenerami Hjørring ciąg dalszy
Dzisiejszego dnia musieliśmy być wcześnie rano na nogach, ponieważ o 9.00 mieliśmy zaplanowane spotkanie z Flemingiem, a już przyzwyczailiśmy się, że przed rozpoczęciem zajęć każdy z nas robi poranny rozruch własnej osoby czynnie uprawiając sport. Na spotkaniu rozmawialiśmy na temat meczu Dania 6-0 Andora w kwalifikacjach do ME U-21. Każde z nas zajmowało się szczegółowym omówieniem elementów taktycznych obu drużyn.
Po obiedzie i krótkim odpoczynku przyszła pora na dalsze szkolenie. Oprócz obserwacji treningów odbywających się na tym wspaniałym kompleksie, przyglądaliśmy się z bliska meczom piłkarek U-7/U-8. Nie są to turnieje organizowane jednego dnia dla kilku zespołów, lecz zwykłe mecze ligowe. Niektóre zespoły grają ze sobą w jednym tygodniu nawet po dwa razy.

Na koniec dnia spotkaliśmy się z trenerem zespołu U-19, który przekazał nam swoją wiedzę: jak szkoli, kogo szkoli, na co zwraca szczególną uwagę we wszystkich grupach wiekowych – zaczynając od U-5, kończąc na U-19. Grupy utworzone w jednym klubie dla wszystkich kategorii wiekowych począwszy od U-5 to jest coś, czym w naszym województwie chyba nie może poszczycić się żaden klub, a przypomnijmy, że Hjørring to jest miasteczko liczące niespełna 25 tysięcy mieszkańców. Każda grupa wiekowa liczy UWAGA!! 2 do 3 grup, w każdej kategorii wiekowej.

Chciałbym zwrócić uwagę, że tutejszy klub ma podpisaną umowę z DBU (odpowiednik PZPN) i w załączonym do umowy skrypcie są plany szkoleniowe, wszystkie najważniejsze ćwiczenia jakie trener w ciągu roku ma przeprowadzić ze swoimi zawodnikami. Gdyby tego było mało, to ten skrypt zostaje regularnie przez związek/klub korygowany – sami dobrze wiemy, że piłka cały czas się zmienia, a więc i metody szkoleniowe się zmieniają. W Klubowym korytarzu wisi 40’ tablet z dostępem do strony DBU oraz do strony Klubowej, na której…. ZNAJDUJE SIĘ CAŁY SKRYPT i inne ważne informacje. Byliśmy pod wielkim wrażeniem, ponieważ do tej pory rzadko mieliśmy okazję poznać kluby, które mają tak szczegółowo opracowane odgórnie plany treningowe dla zawodników w każdym wieku i realizują je. Większość klubów na naszym terenie nie ma opracowanego ŻADNEGO planu, a trenerzy realizują na własną rękę swoje własne plany (jeśli je w ogóle mają).Tymczasem my ciągle dziwimy się, czemu nie umiemy wygrać z Czarnogórą czy inną Rumunią i największej winy upatrujemy w błędach pojedynczego człowieka – selekcjonera reprezentacji.

Jutrzejszego dnia wyruszamy do Aalborga brać udział w analizie treningów piłkarzy począwszy od U-15 skończywszy na seniorach.

Attachment

Leave a Comment