Sportowy Weekend (18/19.05.2013r.)

Ten weekend wszyscy zawodnicy Aquili poczynając od najmłodszych orlików na seniorach kończąc, spędzili na sportowo. Mamy nadzieję, że doświadczenie zdobyte w tym tygodniu zaprocentuje w przyszłości nie tylko u dzieci lecz także u tych starszych graczy.

Orliki Młodsze – Deichmann Cup 2013
W sobotę zakończył się już trzeci tydzień rozgrywek w Deichmann Cupie. Najmłodsi zawodnicy Aquili reprezentujący na turnieju barwy Portugalii stoczyli pojedynki z Rosją, Finlandią oraz Brazylią. Wszystkie pojedynki były bardzo wyrównane. Zawodnicy ambitnie przystąpili do każdego spotkania. Do upragnionej wygranej zabrakło tym razem trochę szczęścia i umiejętności. Ostatnie spotkanie z Brazylią było chyba najciekawsze ze wszystkich. Żółto-Niebiescy na przerwę schodzili zwycięsko, strzelając Portugalii trzy bramki i tracąc tylko jedną – błąd bramkarza wykorzystał Jakub Misiura posyłając piłkę tuż pod poprzeczkę. Po przerwie sytuacja się odwróciła i to Portugalia zaczęła dominować. Dobra postawa całego zespołu przyniosła korzyści w postaci kolejnej bramki. Na czystą pozycję z bramkarzem wyszedł Michał Stefaniak i mocnym uderzeniem przy słupku umieścił piłkę w bramce. Stworzyliśmy jeszcze wiele okazji strzeleckich. Nie udało się ich jednak wykorzystać i ostatecznie Brazylia wygrała z Portugalią 3:2. Trenerzy i rodzice byli jednak dumni z najmłodszych piłkarzy Portugalii. Widać, że stanowią dobrze rozumiejący się, wspaniale zachowujący się na boisku i poza nim zespół.

Link do Galerii Zdjęć

Orliki Starsze – Turniej w Kołbaczu
W sobotę z Kołbacza z pucharem za zajęcie III-go miejsca w turnieju wróciły orliki starsze. Pierwsze miejsce w tym turnieju zajęła drużyna Pogoni Prawobrzeże.

W grze naszych orlików, które wspólnie trenują od kilku miesięcy widać duży postęp. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Majka, jedyna dziewczynka w zespole, która bardzo poprawiła umiejętności indywidualne ale też dobrze współpracuje w grupie, potrafi świetnie dograć piłkę kolegom na wolne pole.

W drużynie orlików jeszcze nieco szwankuje dyscyplina i podejście do gry. Mamy nadzieję, że w przyszłości nie będzie się zdarzać opuszczanie pola gry przez pojedynczych zawodników dla uzupełnienia zapasów energetycznych chipsami/ciasteczkami. Od tego są przerwy w meczach, a o prawidłowej diecie piłkarza będziemy jeszcze rozmawiać. Rodziców szczególnie prosimy o to, by na mecze/turnieje nie zaopatrywali swoich pociech w napoje energetyczne, chipsy, słodycze. Wskazana woda, ewentualnie owoc np. banan, a dla największych głodomorów kanapka, w której nie powinno zabraknąć sałaty, pomidora, ogórka czy rzodkiewki.

Link do Galerii Zdjęć

Hanza Goleniów 3 – 0 FC AQUILA
Niedziela, 19 maja 2013 roku, godzina 15:00, ładna, słoneczna pogoda, spora grupa kibiców, dwie zmotywowane drużyny. W takich oto okolicznościach przyszło nam zmierzyć się z liderem B – klasy grupy 3 a mianowicie Hanzą Goleniów. Dla nas był to kolejny mecz o przełamanie, dla gospodarzy spotkanie mogące przesądzić o awansie do wyższej klasy rozgrywkowej. Przystępowaliśmy do tego meczu mając w pamięci serię 4 porażek w głowie, przez co wydaje się, pewność siebie drużyny i morale nie stoją ostatnio na najwyższym poziomie. Hanza natomiast nie zanotowała dotychczas żadnej porażki (9 zwycięstw, 2 remisy). Mieliśmy w planach przełamać się i odłożyć plany Hanzy dotyczące awansu przynajmniej do następnej kolejki, zwłaszcza, że skład, jakim dysponowaliśmy, napawał optymizmem (powroty po kontuzjach, wszyscy powołani gracze gracze dostępni).

Do 25 minuty wszystko układało się po naszej myśli. Spotkanie było bardzo wyrównane. Zarówno jednej jak i drugiej stronie brakowało klarowanych sytuacji, momentami nawet mieliśmy lekką przewagę. Niestety nadeszła 26 minuta i pierwszy błąd. Nieporozumienie pomiędzy jednym z naszych obrońców i bramkarzem, zakończyło się dla nas w najgorszy możliwy sposób, straconą bramką. Należy pochwalić przy tym zawodnika Hanzy M. Lebiodę, który świetnie wykorzystał nieporozumienie w naszej drużynie i skierował futbolówkę prosto w światło naszej bramki (nota bene ten zawodnik zdobył dla Hanzy kolejnego gola w grugiej połowie meczu ogrywając naszego kolejnego obrońcę). Do końca pierwszej połowy mieliśmy dwie doskonałe sytuacje do wyrównania, jednak brakowało odrobiny szczęścia i zimnej krwi.
Po przerwie początkowo obraz gry przypominał pierwszą połowę, lecz stracona druga bramka podcięła nam skrzydła. Nie ustawaliśmy wprawdzie w atakach stwarzając kolejne sytuacje, jednak po raz to już któryś mogliśmy przekonać się jak bardzo prawdziwe jest powiedzenie, iż „niewykorzystane sytuacje się mszczą”. Mimo kilku prób i okazji do zdobycia bramki kontaktowej, to gracze z Goleniowa strzelają nam pod koniec meczu trzecią bramkę, ostatecznie przypieczętowując swój awans do A – klasy.
Na osobny komentarz zasługuje gościnna postawa gospodarzy poza boiskiem, którzy jeszcze przed spotkaniem zapraszali nas na wspólne grillowanie i pomeczowe świętowanie.

Widać, że Hanza stanowi zespół zżytych ze sobą, solidnie pracujących na treningach i meczach, ale także chętnie razem spędzających czas wolny zawodników. Hanzie szczerze gratulujemy udanego sezonu i zasłużonego awansu do A-klasy.

Co do naszej drużyny:
Na plus zwłaszcza gra formacji obronnej (mimo utraconych 3 bramek), zagraliśmy pierwszy raz w takim zestawieniu i funkcjonowało ono, co najmniej dobrze. Druga sprawa liczba sytuacji. Mimo bardzo dobrego przeciwnika, jakim niewątpliwie jest Hanza mieliśmy 3-4 stuprocentowe okazje, do tego kilka strzałów, na pewno nie wyglądało to źle. No i to czego często brakowało w przeszłości a mianowicie walka na boisku. Może czasami moglibyśmy jeszcze odrobinę agresywniej, bardziej odważnie zagrać, ale obecnie ta walka jest widoczna przez pełne 90 minut.

Na minus. Skuteczność, skuteczność, skuteczność, nie wymaga to chyba komentarza. No i to, przed czym nie potrafimy się uchronić od początku istnienia klubu, czyli nieliczne, za to rażące błędy indywidualne. Często wynikają z braku komunikacji, zdecydowania, pewności siebie i nad tym każdy indywidualnie musi pracować.

Do końca zostały nam trzy spotkania, potencjalnie dziewięć punktów do zdobycia a drużyny, z jakimi się zmierzymy jak najbardziej w naszym zasięgu, co chyba jednoznacznie określa cel na te mecze, abyśmy po sezonie nie mówili o kompletnie nieudanej wiośnie.

hanza 3-0 aquila

Link do Meczu

Attachment

Leave a Comment