Czy warto świętować Niepodległość ?

  • in

Grafika pochodzi z portalu bibsy.pl [1]

Z każdej strony – głównie za pomocą mediów – ludzie w Polsce zalewani są informacjami: a to, że na Marszach Niepodległości sami faszyści i naziści, a to że osoby które biorą w nich udział znęcają się fizycznie i psychicznie nad przeróżnymi mniejszościami zamieszkującymi Polskę, albo że w postępowej Europie na Marsze Narodowe się po prostu nie chodzi. Oliwy do ognia dolewają wszelkiej maści “politycy” którzy wykorzystując mównicę sejmową otwarcie nazywają Polaków nazistami. I nic im się nie dzieje, bowiem zasłaniają się immunitetem z nadania. Największy cyrk odchodzi jednak w momencie, gdy przed światłem kamer osoby te zostają zapytane: z jakiego kraju wywodzą się te hasła lub co one oznaczają i jakoś wtedy dochodzi do szybkiej zmiany tematu rozmowy. W tym miejscu warto przypomnieć, że zbrodniarze z NKWD którzy torturowali w swoich katowniach żołnierzy z AK i powstańców też nazywali ich zgodnie z doktryną Józefa Stalina nazistami. A kto był zbrodniarzem i katem to chyba wyjaśniać nie trzeba.

 
Warto też przypomnieć, że dziś nie tylko w Polsce ale również w Europie zachodzi podobny proceder. Przekaz podprogowy jaki jest ciągle powtarzany przez mainstreamowe media oraz różnych polityków można streścić następująco:
 
🤮 Nie spotykaj się ze znajomymi i nie idź na Marsz Niepodległości bo tam sami “naziści”.
🤮 Nie wywieszaj Polskiej flagi bo to wstyd i obciach
🤮 Nie idź do Kościoła bo tam sami “pedofile” i “ciemnogród”.
🤮 Nie śpiewaj patriotycznych piosenek bo one “nie są na czasie”, są “nietolerancyjne” i “propagują przemoc”

Katedra Jasnogórska w Częstochowie (źródło: własne)
 
Tymczasem jak pokazuje historia przy ołtarzach Kościołów naszej Ojczyzny umacniał się duch wolnego narodu. Gdy komuś brakowało wolnej Ojczyzny przychodził do Kościoła. Tu bowiem zawsze mówiono polskim językiem. Tu zawsze był skrawek polskiej kultury i skrawek niepodległości, nawet wtedy gdy Polska zniknęła na 123 lata z map Europy. I aby tą Polskość zabić i stłumić dążenia niepodległościowe kasowano zakony, zamykano seminaria, zabraniano kształcić przyszłych kapłanów i zakonników. Tak było zawsze za czasów zaborów, za czasów okupacji hitlerowskiej, bolszewickiej i sowieckiej, za czasów Polski Ludowej. Tak to już jest w naszej Ojczyźnie, że ten kto chce zabić wolność, musi wcześniej zburzyć ołtarz, czyli zniszczyć
więź Polaków z Kościołem. [2]
 
Polscy Legioniści, którzy w 1914 roku zapoczątkowali wojnę o Niepodległość mieli w swoich szeregach wielu kapelanów. “Takich jak Lenczowski, Panaś czy Ciepichałł legioniści nazywali wolontariuszami sprawy narodowej”. Kapelani mieli pełne ręce roboty: spowiadali, udzielali komunii, pocieszali chorych, rannych i strapionych, uczestniczyli w smutnych uroczystościach pogrzebowych, przygotowywali skazanych na śmierć, a nawet ewakuowali rannych z pól bitewnych.
 
Intensywne przeżycia wojenne, bliskość śmierci, cierpienia skłaniały do ponownego zbliżenia do Boga, sprzyjały rozbudzeniu pobożności i gorliwości. Coraz liczniejsi przed wyjściem z okopów zakładali medalik, szkaplerz lub chowali pod bluzą święty obrazek. [2]

A teraz co się dzieje ? Okazuje się, że przyznawanie się do Boga to wstyd i największy “średniowieczny ciemnogród”. I mówią to osoby, które wychodzą na ulicę i krzyczą: “Chcemy tolerancji“. Tylko, że jakoś dziwnie ma to być tolerancja tylko w jedną stronę. A media milczą i nikt tego tematu nie analizuje anie nie chce się nad nim pochylić.
“Nowoczesnością” jest życie bez Boga, ale jak trzeba chrzcić dziecko, posłać je do komunii czy wziąć ślub kościelny to wtedy jakoś ci “nowocześni” zapominają o swoich hasłach.
Wiele razy widzieliśmy, że Ci nowocześni ludzie wychodzą na ulicę i krzyczą: “Chcemy tolerancji” wyśmiewają się z polskich świętości, tradycji, historii – często świadomie i celowo powielając kłamstwa jak chociażby te o “polskich obozach koncentracyjnych” by zgnoić Polskę i polaków. Czy w tym przypadku tolerancja nie obowiązuje ?
Bo najłatwiej jest powiedzieć, że w Polsce mieszka tysiące tfu! miliony “faszystów”, którzy nienawidzą innych nacji. Tymczasem jak pokazuje historia to Polacy w czasie wojen ginęli bezinteresownie za pomoc – min. żydom. Takie postacie jak rotmistrz Witold Pilecki, Irena Sendler są chyba wszystkim znane i pozostaną nie zapomniane. Co więcej opracowania naukowe mówią, że w różne formy pomocy żydom zaangażowanych było ponad 300 tys. Polaków (a liczba ta mogła sięgać nawet miliona) ! [3][4] A przecież za jakąkolwiek pomoc w czasie II WŚ groziła śmierć nie tylko osób, które pomagały ale również wszystkich mieszkańców z danej kamienicy.

Kochajcie swoją Ojczyznę. Kochajcie swoich rodziców, bądźcie wierni swojej wierze, bądźcie dobrymi ludźmi” – tak pisał do swojej córki Zofii w jednym z ostatnich listów rotmistrz Witold Pilecki. [6] Na zdjęciu od lewej: rotmistrz Witold Pilecki / Irena Sendlerowa [7]

I to Polacy są ci źli, ale jak Prezydent Stanów Zjednoczonych – Franklin Delano Rosevelt – zakazał zejścia na ląd blisko tysiącom żydów uciekającym na okręcie “St. Lousie” przed śmiercią w obozach koncentracyjnych, mówiąc przy tym, że są “elementem niepożądanym” to nie jest to ani faszyzm, ani nazizm tylko wszystko jest w porządku, bo to przecież nowoczesna i postępowa Ameryka – a nie jakaś zabobonna Polska. [5]
Wracając jednak do głównego tematu dzisiejszego rozważania.
Czy rzeczywiście Ojczyzna jest nam najdroższa, czy jest dzisiaj ona jakąś wartością? Czy patriotyzm nie jest już przeżytkiem i wspomnieniem historii? Czy Ojczyzna jest jeszcze warta naszego uczucia, naszego ukochania? Czy jest sens zaprzątać głowę, zwłaszcza ludziom młodym, jakimś patriotyzmem ? Czy na dźwięk słowa Ojczyzna czujemy jeszcze dreszcz emocji, czy bylibyśmy dla Ojczyzny cierpieć a nawet umierać? A może to już wstyd dziś być patriotą, może przyszedł czas, byśmy byli patriotami Europy ? [13]
W setną rocznicę odzyskania Wolności i Niepodległości zastanówcie się przez chwilę. Czy o taką Polskę walczyli nasi przodkowie ? Bez Boga ? Bez Honoru ? Bez Ojczyzny ?
W tym miejscu warto powiedzieć, że kiedy myślę i mówię dzisiaj o Polsce, to wczytuję się w kazania sejmowe wielkiego
patrioty Ks. Piotra Skargi, nadwornego kaznodziei Króla Zygmunta III. Mówił prosto, ale jak trafnie, że wolność jest darem
Boga, jeśli się jej źle używa, z pominięciem Prawa Bożego, to można ją łatwo stracić. I rzeczywiście, kiedy w Polsce źle się działo
pod względem moralnym, Polacy tracili wolność i niepodległość. Bo gdy bojaźń Boża ginie, to i wstyd upada – jak mówi Skarga. Słyszę, jak nazywa Ojczyznę matką. Że przeklęty ten, kto zasmuca swoją matkę. To od niej mamy imię i wszystko inne. To słyszę
jakby proroka: „Jeśli zapomnę o Tobie, Ojczyzno moja, to niech język przywrze mi do podniebienia, uschnie moja prawica, i niech Bóg o mnie zapomni”. [8]
Cofamy się dziś myślą do roku 1918 gdy po latach niewoli Polska odrodziła się jako niepodległe państwo. Cofamy się również do roku 1989 kiedy w tym pełnym odrodzeniu przestali nam przeszkadzać nasi najbliżsi sąsiedzi. Czy jednak w to miejsce nie zaczęliśmy przeszkadzać sobie sami we własnym domu? Jak rozumiemy wolność, którą otrzymaliśmy i jak ją realizujemy? Czy jesteśmy wdzięczni za ten dar i czy wiemy komu? To są pytania, które przychodzą nam do głowy przy dzisiejszym święcie. [10]

Grafika pochodzi ze strony http://www. patoriots.com [11]

Przypominam złote myśli ojca polskiej wolności Marszałka Józefa Piłsudskiego: „Bezsilna wściekłość dusiła mnie nieraz, że w milczeniu muszę słuchać kłamliwych i pogardliwych słów o Polsce, Polakach i naszej historii. Polacy chcą niepodległości, lecz
pragnęliby, aby ta niepodległość kosztowała dwa grosze i dwie krople krwi. A niepodległość jest dobrem nie tylko cennym, co i bardzo kosztownym. Nie może być litości dla złodziejów dobra publicznego w Polsce. Nie ma Europy sprawiedliwej bez Polski niepodległej na jej mapie. Historię swoją piszcie sami, bo inaczej napiszą ją za was inni i źle”. [9]
Czy w obecnych czasach nie są to słowa jak najbardziej aktualne ?
Czy przeróżne środowiska nie chcą wpisać i przypisać Polsce nowej – nigdy nie stworzonej – historii ?

Nad tymi pytaniami w dniu Święta Narodowego warto się pochylić i choć przez chwilę zreflektować. My chcielibyśmy w tym okresie życzyć wszystkim naszym przyjaciołom, kolegom, rodzinom – którzy z różnych powodów wyjechali za granicę – aby nie tracili wiary i razem z nami, mimo że na obczyźnie obchodzili Święto Niepodległości. 
Nie wstydźmy się swoich barw, nie wstydźmy się symboli polskości: patriotycznych pieśni, orła w koronie i polskich bohaterów, dzięki którym możemy żyć w WOLNEJ i NIEPODLEGŁEJ POLSCE.

Czy warto świętować Niepodległość ? Warto. W ten sposób okazujemy szacunek do naszej historii i do poprzednich pokoleń. W ten sposób okazujemy szacunek samym sobie. Bo jeżeli sami nie będziemy szanować naszej historii i naszego kraju to nikt nas nie uszanuje. Najlepszym tego przykładem są Anglicy, którzy nie okazali szacunku generałowi Stanisławowi Sosabowskiemu – oczerniając go o niepowodzenie akcji “Market Garden”. Władze brytyjskie nie przyznały mu renty wojskowej, mimo że jej warunkiem była służba pod dowództwem brytyjskim w 1945 roku. Sosabowski wszystkie warunki spełniał. Rentę taką rząd brytyjski przyznał m.in. gen. Władysławowi Andersowi i gen. Stanisławowi Maczkowi. Potraktowanego haniebnie dowódcę nie opuścili i nie zapomnieli jego żołnierze. Ci, którzy pracowali z nim po wojnie, codziennie salutowali niepozornemu magazynierowi. Po śmierci został pochowany wśród towarzyszy broni na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. [12]

Bibliografia

[1] – http://bibsy.pl/ySXXF1ne/nawet-jesli-panstwo-istnieje-tylko-teoretycznie-to-jednak-narod-istnieje-realnie

[2], [8], [9], [13] – http://loniowa.diecezja.tarnow.pl/menu/wpisy/POLSKA%20KAZANIE.pdf

[3] – Barbara Polak. Biedni Polacy patrzą i ratują (wywiad z Grzegorzem Berendtem, Markiem Wierzbickim i Janem Żarynem). „Biuletyn IPN”. 3 (98), s. 16, marzec 2009.

[4] – Richard C. Lukas: “Zapomniany Holokaust”

[5] – https://opinie.wp.pl/stany-zjednoczone-nie-przyjely-zydowskich-uchodzcow-z-iii-rzeszy-6126041495422593a

[6], [7] – https://www.polskieradio.pl/7/5102/Artykul/1764095,Pilecki-i-Sendlerowa-bohaterowie-bez-skazy

[10] – http://www.gosprzydowa.pl/op08/akt081111h.html

[11] – http://patoriots.com/2016/11/koszulka-czarna-jozef-pilsudski/

[12] – https://www.polskieradio.pl/323/6263/Artykul/1844557,Legenda-generala

Attachment